Proste acz znaczące pytanie do Was, błękitnej krwi Mościpanów, na które odpowiedź jest wyznacznikiem Waszego honoru i pieczołowicie pielęgnowanych tradycji patriotycznych: Kto z Was stanie w pierwszym szeregu, gdy Ojczyzna będzie w potrzebie? Odpowiedź jest równie prosta i oczywista, ale wstyd ją oznajmić publicznie…
Ludgard hr. Grocholski już w 1930 roku opublikował odezwę, której słowa są nadal aktualne, gdyż wciąż niezrozumiałe dla dzisiejszych potomków szlachty...
Związki Szlachty...brać herbowa tytułuje się "Waszmościami", "Jegomościami"
chełpiąc się, że złożyli życzenia obecnemu królowi Angli i czują się wyjątkowo nobliwi jak otrzymają zwrotnie kurtuazyjne podziękowanie. Widocznie takie gesty ich legitymizują.
Ta zacna "szlachta" zapomniała, że perfidni Anglicy nie zaprosili Polaków na defiladę zwycięstwa po zakończeniu II Wojny Światowej. Zapomnieli również, że w "najlepszej", bo "królewskiej", encyklopedii "Britanica" enigmę odszyfrowali Anglicy z "małą" pomocą Polaków.
Cóż, wstyd być taką "szlachtą". Nie mając nic więcej do zaproponowania Ojczyźnie, gdzie nepotyzm (złodziejstwo w białych rękawiczkach) osiągnął szczyty obrzydzenia, a krajem
od 35 lat rządzą malwersanci, hołota lub agentura
obcych państw. Szczycą się natomiast dbaniem o tradycję: wystawami strojów szlacheckich, różnej maści koncertami oraz odczytami historycznymi, które niczego nie wnoszą do życia społecznego, szczególnie w dobie ogromnego zagrożenia za wschodnią granicą.
To po prostu inna, nowa szlachta niż staropolska, odwieczna, dla której najwyższą wartością był honor i dobro Ojczyzny...
Strachliwa Szlachta byłoby bardziej adekwatnym określeniem.
A już wisienką na torcie "dumy i honoru" Związków Szlachty jest zachęcanie do przekazania 1.5% podatku!!! Nie ma co się właściwie dziwić, że moralnośc Narodu
jest jaka...jest jeżeli "elita" Narodu prosi o pieniądze podatników zamiast sama stanąć na wysokości zadania i wspomagać w miarę możliwości np. domy dziecka, fundować stypendia dla młodych artystów/naukowców oraz zabierać donośny głos w sprawach społecznych.
zapraszamy ludzi honorowych do wstąpienia w szeregi Związku Szlachty Walczącej, którzy spóbują okreslić drogę dla przywrócenia polskich Elit w duchu...Ignacego Paderewskiego (szlachta@opteex.com)
Dlaczego akceptujemy niegodne, przesiąknięte nepotyzmem społeczne „elity”, które
winny być, z definicji, na usługach Narodu? Znajduję tylko trzy odpowiedzi:
1. „Elity” tak opracowały prawo wraz ze strukturą państwowości, aby
zwykły człowiek był bezsilny i egzystował tylko jako wyrobnik do zasilania
budżetu, a klakierzy z rodzinami (czyli złodzieje w granicach „tego” prawa)
na wyższych stanowiskach w urzędach, uczelniach, spółkach
państwowych czy służbach mundurowych tworzyli mafię
zdemoralizowanych najemników zawsze pokornych silnej ręce, która
karmi.
2. Uważamy uniżenie, że jest jak jest, a wszystkie siły skupiamy na moralnie
nagannym kombinowaniu jak wyrwać dla siebie najwięcej korzyści z
Pańskiego stołu albo, co najwyżej, na jałowych dyskusjach dających
tylko złudne przekonanie o własnym zaangażowaniu.
3. Polaków (nie obywateli polskich) została garstka.
Jeżeli mam rację to wniosek jest tylko jeden: już dawno przegraliśmy…
©2025 Szlachta Odwieczna, e-mail: office@opteex.com